Murarz
mrz.
10
Jak wydłużyć sobie życie? Nie dam wam recepty na kolejną dietę cud. Sposób jest prosty , a na dodatek miły. Życie to suma naszych przeżyć. Jeśli te przeżycia są miłe to mamy co wspominać na starość i cieszyć się tym co przeżywaliśmy kiedyś, a nasze życie wydaje się przez to długie i pełne. Oto moja recepta. Czas, żeby ją zrealizować właśnie nadchodzi. Co mam na myśli - URLOP! , a najlepiej dwa. No dobra , ale kto mi da dwa urlopy w lecie?. Znacie takiego szefa? Spokojnie, już wyjaśniam. Od kilku już lat mam dwa urlopy w roku. Jesienią , lub wczesną wiosną, jadę do jakiegoś ciepłego kraju na tydzień. Pięć dni nieobecności w pracy, w dodatku w tak nieatrakcyjnej porze roku nikogo nie drażni. Nie ma też grafika urlopów i nikt nie walczy ze mną o ten sam termin. Unikam konfliktu - sprytne co? Nie należy oczywiście przesadzać, nie wracajcie zbyt opaleni.
W końcu przychodzi nasze piękne lato i oficjalny sezon urlopowy. Wiadomo dwa tygodnie urlopu się należą. Oczywista oczywistość, nikt tego nie kwestionuje.
Gdzie pojechać? No przecież nie za granicę , bo po co skoro niedawno wróciłem, a więc dokąd?. Nie ma piękniejszego lata niż w Polsce, więc może na Mazury! .Lasy, grzyby, wycieczki rowerowe, jeziora pełne ryb. Kupiłem dechę do windsurfingu i trochę już pływam. Super warunki są na jeziorze Pluszne niedaleko Olsztyna. Pojadę tam z grupą przyjaciół. Wynajmujemy
całoroczny komfortowy dom Warmia we wsi Pluski
.Jest nas z dziećmi dość duża grupa, a więc dom musi być obszerny. Nie warto się tłoczyć, będziemy przecież razem przez dwa tygodnie. Atrakcji jest tu moc. My pływamy na desce i wędkujemy. Panie się wygrzewają na słońcu oraz korzystają z oferty pobliskiego SPA. Nie będziemy się nudzić.
Domki-Mazury
to mój sposób na udany urlop latem w Polsce.








